Przejdź do głównej treści

15-latka ranna podczas kuligu pod Elblągiem nie żyje.

Opuplikowano 23.01.2021 20:39

Lekarzom nie udało się uratować życia 15-latki, która odniosła ciężkie obrażenia głowy podczas kuligu, zorganizowanego w miniony poniedziałek. Nastolatka zmarła w sobotę w szpitalu.

Kilka dni trwała walka o życie dziewczyny biorącej udział w zorganizowanym w ubiegły poniedziałek kuligu w Adamowie/ Elblągiem.

Dziewczyny siedziały na workach jutowych przyczepionych do auta. Dobra zabawa skończyła się jednak tragicznie. Pasażerki uderzyły w drzewo. Ciężkich obrażeń głowy doznała 15-latka, jej 14-letnia koleżanka złamała rękę. Obie trafiły do szpitala. Niestety, w sobotę 15-latka zmarła - podał portel.pl.

Kierowca renault był trzeźwy, policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. Trwa dochodzenie, które ma wyjaśnić okoliczności tragedii. Mężczyzna prawdopodobnie będzie odpowiadał za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. 

Śledź nas

Pogoda

Reklama

Polecane